W tym roku na początku pobytu pogoda nas nie rozpieszczała. W pierwszych dniach pobytu spacery możliwe były tylko w okienkach pogodowych. Można powiedzieć że rekompensatą były smaczne i obfite posiłki oraz indywidualne zabiegi lecznicze. Alternatywą do kąpieli w morzu była możliwość korzystania z dużego krytego basenu. W drugiej połowie tygodnia pogoda przeszła z fazy jesiennej do upalnego lata.
Oprócz zabiegów, spacerów, opalania się na plaży, kąpieli w basenie i zajęć w podgrupach, bawiliśmy się też na „Wieczorku Tanecznym”. Mogę powiedzieć że wieczorek zdominowany był przez uczestników z naszej grupy. I jak to mówią, nim się obejrzeliśmy, trzeba było wracać do domu. A to wszystko działo się w „Centrum Zdrowia, Urody i Rekreacji Geovita” w Dźwirzynie.
Dopowiem jeszcze że braki pogodowe pierwszych dni pobytu rekompensowała świetna atmosfera jaka panowała w grupie.
JK.
Zdjęcia: Danusia W-K
































