W tym roku koleżanka Bogusia zabrała nas do Krynicy Zdroju do Hotelu & Spa „4 Pory Roku”. Tym razem pogoda była jak na zamówienie. Tylko dwa dni upalne, jeden w czasie dojazdu do celu, drugi powrotu do domu. Pozostałe dni obdarzyły nas temperaturą idealną na spacery i wycieczki. W czasie pobytu opiekowała się nami animatorka Pani Aneta, witając nas lampą szampana, a w następnych dniach organizowała wypady w ciekawe miejsca w Krynicy Zdroju. Zwiedziliśmy Górę Parkową z wierzą widokową oraz pięknym ogrodem muzyki i światła. Dodatkową atrakcją wjazdu na górę była podróż kolejką linowo- terenową. W następnych dniach zdobywaliśmy wierzę widokową, był spacer deptakiem i zwiedzanie muzeum Nikifora, wjazd gondolą na Jaworzynę Krynicką oraz indywidualne wypady do Krynicy. Mowa tu o wypadach bo hotel położony jest w niewielkiej odległości od centrum Krynicy (takie malutkie 2,5 km). Było to małym utrudnieniem, ale do naszej dyspozycji mieliśmy mały busik, który na żądanie dowoził chętnych do centrum. Swoją działalność animatorki Pani Aneta zakończyła na wieczorze pożegnalnym dając nam możliwość wpisania się do Księgi Pamiątkowej i przebierania się w wiele różnych postaci. Dużym bonusem naszego pobytu były zabiegi lecznicze, które wszystkie kończyły się w godzinach południowych. Należy wspomnieć o pysznym menu jakim raczyła nas hotelowa kuchnia. Składało się na nie: śniadanie, gorący kociołek z zupą w południe, popołudniowa kawa z ciastem i wieczorna obiadokolacja. Dodatkowymi atrakcjami był wieczór taneczny z Didżejem oraz wieczór grillowy z miejscowym góralem. I to by było wszystko w dużym skrócie, bo na pewno każdy z uczestników dodał by swoje przeżycia i uwagi.
Dziękujemy organizatorce wyjazdu za udane wczasy.
Zdjęcia Danusia W-K








































































































































